Witajcie!

Opublikowany 2013/08/24

"Experience is the name that everyone gives to his mistakes.

Doświadczenie jest imieniem, jakie nadajemy naszym błędom"

    Witam Drodzy Czytelnicy! Z tego miejsca pragnę podziękować, że zechcieliście poświęcić mi swój cenny czas, który przecież mogliście spożytkować na oglądanie telewizji czy zachwycanie się zdjęciami przesłodkich kotów zajmujących niepokojąco dużą część Interneteu. Postaram się, aby poświęcone przez Was minuty i godziny nie poszły na marne oraz przyniosły same korzyści. Główną misją jaką sobie postawiłem jest bowiem edukacja czytelników, co - mam ogromną nadzieję - pozwoli również na samodzielny rozwój i uzyskanie swoistej dojrzałości jako autora. Kogo chciałbym na wstępie zachęcić do wnikliwszej lektury treści niniejszej witryny? Grupą docelową są wszystkie osoby w wieku od lat 5 do 105, które spełniają dwa podstawowe warunki :


- są w stanie uruchomić te diabelskie pudło, nazywane pieszczotliwie "komputerem"

- miały w jakimkolwiek stopniu styczność z językiem angielskim i pragną pogłębiać swoją wiedzę, lub rozpocząć swoją przygodę z nim poprzez położenie odpowiednich fundamentów, na których rozpocząć można będzie budowanie dalszej wiedzy oraz (miejmy nadzieję) pasji.

Z otwartymi ramionami witam w moich skromnych spacjach pomiędzy wyrazami zarówno prawdziwych pasjonatów języka angielskiego którzy uważają, że nic więcej już ich nie zaskoczy, studentów i uczniów szkół średnich pragnących pogłębić swoją wiedzę, całkowitych laików z silnym parciem na opanowanie choćby podstaw języka obcego oraz - last but not least - pasjonatów i samouków zakochanych tak jak ja w kulturze Wielkiej Brytanii i dźwięcznym dialekcie native speakerów. Chciałbym, aby zawarte tu treści były materiałem edukacyjnym, pozwalającym na uzyskanie szerszego poglądu o tematyce jakże ciekawej kultury brytyjskiej, zwyczajów, zasad, którymi rządzi się tamtejszy system językowy...a to dopiero początek naszej przygody!

Jako, że los obdarzył mnie szczęściem pracy w wyuczonym zawodzie (tłumacz języka angielskiego), chciałbym również zgłębiać razem z Wami, Drodzy Czytelnicy, fascynujące tajniki fonetyki, składni, translatoryki oraz wielu dziedzin pokrewnych, które to, zawarte w stercie opasłych tomiszczy, kryją niewyczerpane źródło informacji o historii oraz nieuniknionych zmianach, jakie język angielski przechodził przez długie wieki swojego rozwoju, by uzyskać międzynarodowy charakter, jakim poszczycić może się dzisiaj. Jeżeli tylko nam się to uda, postaram się przedstawić Wam podstawy teorii i praktyki tłumaczeniowej, pokazać na czym polega ta praca oraz udowodnić jak może być ona przyjemna/wyczerpująca (niepotrzebne skreślić). Zrobię co w mojej mocy, aby unikać nudnych formułek rodem z Wikipedii czy wykładów profesorów habilitowanych, usypiających lepiej niż najpiękniejsze kołysanki. Jedynym sposobem, by razem zgłębiać nową wiedzą jest uczynienie z tego przedsięwzięcia niezapomnianej wędrówki... ubierzcie się więc ciepło - śpiwory i smartfony z WiFi również mile widziane!  

 

 

O czym będzie traktowała ta witryna? Chciałbym jednocześnie pobieżnie (aby Was nie uśpić) i wnikliwie (aby przedstawić jak najwięcej interesujących faktów) przedstawić Wam, Drodzy Czytelnicy wiedzę którą - nie bez oporów - starano mi się wpoić na studiach, a która po osobistej wnikliwszej analizie okazała się być o niebo ciekawsza. A więc na początek - o czym?

* o kulturze, historii i rozwoju tego jakże pięknego kraju wyspiarskiego oraz jego późniejszej kolonii (God Bless America!)

* o nietypowym słownictwie - omijając oczywistości typu mom, dad, czy semi-automatic machine gun, bo takie trywialne zwroty zna przecież każdy nastolatek zagrywający się w Simsy bądź Grand Theft Auto. Główna misja: ma być ciekawie, damnit! Misja poboczna: oddać kałacha Lance Vance Dance'owi.

* warto również przedstawić bardziej ludzkie oblicze gramatyki języka angielskiego, która dla wielu jest kwestią nie do przejścia nawet po kilkunastu latach obcowania z żywym językiem. Nie zabraknie wyjaśnień odnośnie najczęściej popełnianych błędów oraz niezrozumiałych czy "utartych" stwierdzeń, których po prostu trzeba nauczyć się na pamięć.

* pragnę także poruszyć zagadnienia czysto tłumaczeniowe, zarówno od strony teoretycznej jak i praktycznej. Jest to bowiem dziedzina, w której każde kolejne tłumaczenie okazuje się być kroplą w oceanie, a każdy nowy tekst (zwłaszcza materiały stricte techniczne czy beletrystyka) jest nowym wyzwaniem.

* ...oraz wiele wiele więcej! Dobry pokerzysta nie odkrywa od razu wszystkich swoich kart więc chyba i ja powinienem postąpić podobnie, nieprawdaż? Zajączek Wielkanocny przebąkiwał coś o konkursach, ale...to wszystko jeszcze przed nami!

 

Do rzeczy - o czym, jak i dlaczego? 


    
A teraz przejdźmy do równie istotnej kwestii - jak?

Całość mojej strony postaram się oprzeć o system etykietowania oraz poziomów trudności każdego z materiałów, tak aby dostosować go do poziomu czytelnika i postarać się, by każdy użytkownik mógł znaleźć coś wyłącznie dla siebie. Na chwilę obecną przewiduję :


* Poziom podstawowy (Beginner Level)
 

* Poziom średniozaawansowany (Intermediate Level)

* Poziom zaawansowany (Advanced Level)

* Poziom biegłości językowej (Expert Level)

Na zakończenie - dlaczego?

Głównym celem mojej witryny, powziętym w chwili kształtowania się pomysłu o jej założeniu, jest chęć zainteresowania Was, Drodzy Czytelnicy, mniej powszechnymi aspektami tego pięknego języka, które bardzo często spłyca się do nauki czasów czy wkuwania słówek. Chciałbym otoczyć Was angielszczyzną i wzbudzić choć nikły promyk pasji jaka zakwitła we mnie od pierwszych kontaktów z tymże językiem. Do dzieła więc!

 

 

Źródło grafik: Google grafika